Skocz do treści

Pracownicy Oddziału Terenowego Sieradzkich Parków Krajobrazowych podczas lustracji odnotowali, że drzewo (dąb szypułkowy o obwodzie 389 cm), które zgłosili do objęcia ochroną pomnikową zostało porażone piorunem i częściowo powalone. To niewątpliwie ogromna strata dla walorów krajobrazowych tego miejsca, nie jest jednak możliwe, by człowiek mógł przeciwstawić się siłom natury.

Zdaniem dr inż. Ewy Zaraś-Januszkiewicz z Wydziału Ogrodnictwa, Biotechnologii i Architektury Krajobrazu "dawniej panował przesąd, że w czasie burzy należy unikać dębów, świerków i wierzb, a rozglądać się za bukami. Nie należy przestrzegać tej zasady. Piorun nie ma świadomości botanicznej i nie zastanawia się w jakie drzewo uderza. Zazwyczaj wybiera po prostu to najwyższe. Jednak w każdym przesądzie choćby odrobiny prawdy można się doszukać.

Statystycznie rzecz biorąc faktycznie to dęby najczęściej padają ofiarą piorunów, znacznie częściej niż buki. Wynika to z faktu, że kora dębów jest popękana, głęboko rzeźbiona. Podobnie kora świerków czy wierzb. Taka kora jest po prostu pełna szczelin, w których chętnie rozwijają się mchy i porosty. Te z kolei potrafią w czasie deszczu zakumulować bardzo duże ilości wilgoci, co sprzyja powstaniu korzystnej dla pioruna jonizacji powietrza. W czasie uderzenia pioruna woda zakumulowana przez drzewo oraz mchy i porosty w jednej chwili niemal eksplozyjnie wyparowuje. Towarzyszy temu często powstaniu głębokiego pęknięcia kory. Dlatego drzewa porażone piorunem są praktycznie do końca życia naznaczone specyficzną blizną. Natomiast w przypadku drzew o gładkiej korze, jak np. buki czy jesiony wyniosłe, woda deszczowa spływa w dół, ku ziemi kierowany jest również piorun. W efekcie nie wyrządzając drzewu poważniejszej widocznej szkody".

K. Piasecka, W. Pogorzelska

Bibliografia:

http://eduscience.pl

 <strong>Dąb szypułkowy po porażeniu piorunem</strong><br /><i>fot. K. Kierniakiewicz</i><br />(Załęczański PK) <strong>Dąb szypułkowy po porażeniu piorunem</strong><br /><i>fot. K. Kierniakiewicz</i><br />(Załęczański PK) <strong>Dąb szypułkowy po porażeniu piorunem</strong><br /><i>fot. K. Kierniakiewicz</i><br />(Załęczański PK) <strong>Dąb szypułkowy po porażeniu piorunem</strong><br /><i>fot. K. Kierniakiewicz</i><br />(Załęczański PK) <strong>Dąb szypułkowy po porażeniu piorunem</strong><br /><i>fot. K. Kierniakiewicz</i><br />(Załęczański PK) <strong>Dąb szypułkowy po porażeniu piorunem</strong><br /><i>fot. K. Kierniakiewicz</i><br />(Załęczański PK) <strong>Dąb szypułkowy rok wcześniej</strong><br /><i>fot. K. Kierniakiewicz</i><br />(Załęczański PK) <strong>Dąb szypułkowy rok wcześniej</strong><br /><i>fot. K. Kierniakiewicz</i><br />(Załęczański PK) <strong>Dąb szypułkowy rok wcześniej</strong><br /><i>fot. K. Kierniakiewicz</i><br />(Załęczański PK) <strong>Dąb szypułkowy rok wcześniej</strong><br /><i>fot. K. Kierniakiewicz</i><br />(Załęczański PK)
Łódzkie promuje